Seria dni0
Rekord0
Miłość90 sek. lektury

Nauczyli cię po cichu

Zakotwiczenie
“A do Efezu przybył pewien Żyd, imieniem Apollos, rodem z Aleksandrii, człowiek wymowny i biegły w Piśmie. Był on obeznany z drogą Pana, a pałając duchem, mówił i nauczał starannie o Panu, wiedząc tylko o chrzcie Jana. Zaczął on odważnie mówić w synagodze. Gdy go usłyszeli Akwila i Pryscylla, przyjęli go do siebie i dokładniej wytłumaczyli drogę Boga.”

— Dzieje Apostolskie 18,24-26 (UBG)

Co to znaczy

Aleksandria, skąd pochodził Apollos, była jednym z największych miast cesarstwa i ośrodkiem nauki. Mieszkała tam ogromna społeczność żydowska, a sztuki publicznego przemawiania uczono od pokoleń. Poprawili go rzemieślnicy, którzy żyli z szycia namiotów. Tych dwoje kilka lat wcześniej musiało wynieść się z Rzymu, bo cesarz kazał Żydom opuścić miasto. W Efezie, wielkim porcie handlowym, byli nowi: bez urzędu i bez tytułu. Mogli poprawić go przy wszystkich zebranych, a zaprosili go do własnego domu. Nie brakowało mu zapału ani oczytania, tylko dalszego ciągu historii, którą opowiadał. W greckim tekście jego przekaz i ich dopowiedzenie to ten sam wyraz. Drugi raz stoi w stopniu wyższym: ściślej, a nie inaczej. Później w Koryncie jedni powtarzali, że trzymają z Apollosem. Najlepsze nauczanie dzieje się na boku i łatwo potem zapomnieć, kto cię nauczył.

W Twoim życiu

Ludzie, którzy nauczyli cię najwięcej, robili to bez publiczności. Jezus też brał ludzi na bok i osobno tłumaczył im to, czego nie rozumieli. Czasem ta osoba jest wciąż pod ręką: nauczycielka z liceum, starsza koleżanka z roku, ktoś, kto pokazał ci, jak się tu odnaleźć. Czasem minęło trzydzieści lat i do dziś nie wie, co po niej zostało. Może to ktoś z pierwszej zmiany w pracy, a może sąsiadka, która pokazała ci, jak ogarnąć rachunki. A może ktoś, kogo znasz tylko przez ekran: koleżanka z pierwszego zespołu, z którą nigdy nie byliście w jednym pokoju. Nie usłyszała tego od ciebie, bo wydaje się, że jeszcze będzie czas.

Dzisiejsze wyzwanie

Powiedz dziś jednej osobie, czego cię nauczyła

  • 1Powiedz to dziś jednej osobie, która cię czegoś nauczyła: wyślij wiadomość, zadzwoń albo powiedz jej to na głos, jeśli ją dziś zobaczysz. Wystarczy jedno zdanie: "Dzięki tobie umiem ___". Wstaw pierwszą rzecz, jaka ci przyjdzie do głowy, nie musi być wielka: dzięki tobie umiem rozmawiać z dzieckiem, kiedy wrzeszczy, dzięki tobie umiem trzymać termin.
  • 2Jeśli tej osoby już nie ma, nie masz do niej kontaktu albo nikt taki nie przychodzi ci do głowy, powiedz to dziś komuś innemu i nie czekaj, aż ktoś sam się odezwie. Zadzwoń ty: do kogoś z rodziny, do sąsiadki, do kogokolwiek, z kim rozmawiasz najczęściej. Jedno zdanie na głos wystarczy: powiedz, co umiesz dzięki komuś, kto nigdy się o tym nie dowiedział.
Modlitwa

Boże, dziękuję za ludzi, którzy nauczyli mnie czegoś bez rozgłosu. Część z nich nigdy nie usłyszała ode mnie ani słowa o tym. Dziś chcę odezwać się do jednej takiej osoby. Pomóż mi powiedzieć jej wprost, co dzięki niej umiem. Nie pozwól mi tego znowu odłożyć na potem. Amen.

Zdanie na dziś

Dziś podziękuję komuś konkretnie za to, czego mnie nauczył.

Najczęstsze pytania
Kim był Apollos i czego mu brakowało?

Pochodził z Aleksandrii, jednego z największych miast cesarstwa, gdzie mieszkała ogromna społeczność żydowska, a sztuki publicznego przemawiania uczono od pokoleń. Nie brakowało mu ani zapału, ani oczytania, tylko dalszego ciągu historii, którą opowiadał. Dopowiedzieli mu go rzemieślnicy żyjący z szycia namiotów, u siebie w domu.

Dlaczego zaprosili go do domu, zamiast poprawić go przy ludziach?

Słyszeli go publicznie i mogli wytknąć mu brak przy wszystkich zebranych, a wybrali własne cztery ściany. W greckim tekście jego przekaz i ich dopowiedzenie to ten sam wyraz, drugi raz w stopniu wyższym: ściślej, a nie inaczej. Nie odebrali mu twarzy i nie zmienili kierunku, tylko uzupełnili to, co już umiał.

Co zrobić, jeśli osoby, która mnie czegoś nauczyła, już nie ma?

Powiedz to dziś komuś innemu i nie czekaj, aż ktoś sam się odezwie. Zadzwoń ty: do kogoś z rodziny, do sąsiadki, do kogokolwiek, z kim rozmawiasz najczęściej. Wystarczy jedno zdanie na głos: co umiesz dzięki tamtej osobie. Wieczorem sprawdzasz jedno: czy te słowa padły.