Seria dni0
Rekord0
Łaska90 sek. lektury

Zatrzymali się przy nim

Zakotwiczenie
“Piotr i Jan weszli razem do świątyni w godzinie modlitwy, o dziewiątej. A wnoszono właśnie pewnego mężczyznę, chromego od urodzenia, którego każdego dnia sadzano u bramy świątyni, zwanej Piękną, żeby wchodzących do świątyni prosił o jałmużnę. Gdy zobaczył Piotra i Jana, jak mieli wejść do świątyni, prosił ich o jałmużnę. A Piotr, przypatrując mu się wraz z Janem, powiedział: Spójrz na nas. On więc spojrzał na nich uważnie, spodziewając się, że coś od nich otrzyma. Wtedy Piotr powiedział: Nie mam srebra ani złota, lecz co mam, to ci daję: W imieniu Jezusa Chrystusa z Nazaretu, wstań i chodź!”

— Dzieje Apostolskie 3,1-6 (UBG)

Co to znaczy

Dziewiąta godzina to u nich około trzeciej po południu. Dzień dzielono wtedy na dwanaście części, więc zimą godziny były krótsze niż latem. O tej porze składano drugą z dwóch codziennych ofiar. Bramy o takiej nazwie nie wymienia żaden inny znany starożytny opis świątyni. Ten człowiek miał wtedy ponad czterdzieści lat. Dla wielu kalek żebranie było jedynym realnym źródłem utrzymania. Wspieranie ubogich uchodziło za jeden z najważniejszych obowiązków pobożnego Żyda. Jałmużnę dawano zwykle monetami miedzianymi. Srebro i złoto to w tamtych tekstach zwyczajowe określenie pieniędzy w ogóle, więc Piotr mówi po prostu, że nie ma żadnych. Obaj mężczyźni byli rybakami znad jeziora w Galilei. Nazaretu nie wymienia ani jedna księga Starego Testamentu. Niedawno stracono w Jerozolimie człowieka z tej właśnie wioski. Czasem to, czego ktoś potrzebuje, masz już przy sobie.

W Twoim życiu

Kiedy ktoś czegoś od ciebie potrzebuje, najpierw widzisz, czego ci brakuje. Brakuje pieniędzy albo sił, albo słów dla chorego sąsiada. Jeden mieszka daleko od swoich i myśli, że przez telefon niewiele może dać. Drugiemu zrobiło się wokół niego pusto i myśli, że nie ma już komu dawać. A przecież dać można więcej, niż ktoś prosi. Ktoś prosi o chwilę, a ty możesz zostać do końca i naprawdę wysłuchać. Jezus zatrzymywał się przy ludziach, których inni mijali.

Dzisiejsze wyzwanie

Wysłuchaj jedną osobę do końca

  • 1Osobiście albo przez telefon zapytaj dziś jedną osobę spoza swojego najbliższego kręgu, jak się miewa, i wysłuchaj odpowiedzi do końca, nie mówiąc o sobie. Jeśli zapyta o ciebie, odpowiedz krótko i wróć do niej. Jeśli ktoś ci przerwie, wróć potem do tego pytania.
  • 2Jeśli nikt taki nie przychodzi ci do głowy, zadzwoń albo napisz do osoby, z którą nie rozmawiałeś od miesięcy, i zadaj jej to samo pytanie.
Modlitwa

Boże, często myślę, że nie mam nic wartościowego do dania. Pokaż mi dziś jednego człowieka, przy którym mam się zatrzymać. Daj mi cierpliwość, żeby wysłuchać go do końca. Naucz mnie pytać, zanim zacznę mówić o sobie. Nie pozwól mi odejść, zanim skończy mówić.

Zdanie na dziś

Wysłucham dziś jedną osobę do końca: w cztery oczy, przez telefon, bez zerkania na zegarek.

Najczęstsze pytania
O której godzinie dzieje się ta scena?

Dziewiąta godzina to około trzeciej po południu. Godziny liczono od wschodu słońca, a dzień dzielono na dwanaście części, więc zimą wypadała wcześniej niż latem. O tej porze składano w świątyni drugą z dwóch codziennych ofiar.

Ile lat miał uzdrowiony człowiek?

Ponad czterdzieści. Nie ma tego w samej scenie; podaje to dopiero dalsza część Dziejów Apostolskich, w rozdziale czwartym.

Co znaczy, że Piotr nie ma srebra ani złota?

Jałmużnę wrzucano zwykle monetami miedzianymi. Samo połączenie srebra i złota to w tamtych tekstach zwyczajowe określenie pieniędzy w ogóle, a nie informacja o nominałach. Piotr mówi więc tyle: nie mam żadnych.

Zatrzymali się przy nim | Dz 3,1-6 | Covenant Life