Seria dni0
Rekord0
purpose90 sek. lektury

Człowiek wracający z pola

Zakotwiczenie
I przymusili przechodzącego obok niejakiego Szymona z Cyreny, który szedł z pola, ojca Aleksandra i Rufusa, aby niósł jego krzyż.

Marka 15,21 (UBG)

Co to znaczy

Szymon szedł z pola do miasta i nie miał z tą sprawą nic wspólnego. Żołnierze mogli zmusić przechodnia do niesienia ciężaru i tak zrobili. Marek podaje imiona jego dwóch synów, co w tak krótkim zdaniu jest dziwne. Najpewniej dlatego, że pierwsi czytelnicy znali Aleksandra i Rufusa osobiście. Czyli najgorsze przerwanie dnia w życiu Szymona jest zarazem powodem, dla którego ktokolwiek pamięta jego imię.

W Twoim życiu

Kiedy ktoś zachoruje albo odejdzie, robota spada na tego, kto stoi najbliżej. Tak człowiek zostaje wciągnięty w coś, co nigdy nie było jego. Szymon się nie zgłosił i nikt mu w tym tekście nie dziękuje. To, co wtedy zrobił, i tak zostało zapisane.

Dzisiejsze wyzwanie

Zrób coś, czego ci nikt nie przydzielił

  • 1Znajdź dziś jedną robotę, która nie jest twoja i której nikt przy tobie nie zauważy.
  • 2Zrób ją i nikomu o tym nie mów.
Modlitwa

Panie, nie lubię, gdy wciąga mnie coś, czego nie wybrałem. Dziś niosę rzecz, która nie jest moja. Proszę, daj mi tyle cierpliwości, żebym poniósł to porządnie. I pomóż mi zrobić to bez potrzeby, żeby ktoś zobaczył.

Zdanie na dziś

Robota, której nikt nie widzi, też się liczy.

Najczęstsze pytania
Dlaczego Marek podaje imiona synów Szymona?

Najpewniej dlatego, że pierwsi czytelnicy znali Aleksandra i Rufusa. Ten szczegół brzmi jak wskazówka, kogo można zapytać.

Czy Szymon miał wybór?

Nie. Żołnierze mogli zmusić przechodnia do niesienia ciężaru, a tekst mówi wprost, że go przymusili.

Dlaczego ta karta wypada w piątek?

Piątek to dzień pamięci o męce. Ten werset jest jedynym miejscem, w którym krzyż niesie ktoś inny.

Człowiek wracający z pola | Mk 15,21 | Covenant Life