Weź i czytaj
“Postępujmy uczciwie, jak za dnia, nie w hulankach i pijaństwie, nie w rozwiązłości i rozpuście, nie w sporze ani w zazdrości. Ale przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa, a nie troszczcie się o ciało, by zaspokajać pożądliwości.”
— Rzymian 13,13-14 (UBG)
Augustyn miał trzydzieści jeden lat, sukces zawodowy i poczucie, że tkwi w miejscu. Od lat chciał się zmienić i nie potrafił. W ogrodzie w Mediolanie usłyszał, jak dziecko powtarza: weź i czytaj. Sięgnął po list Pawła i trafił dokładnie na te zdania. Napisał potem, że nie musiał czytać dalej. W ciągu roku porzucił karierę nauczyciela retoryki.
Może to nawyk, o którym nikt nie wie. Może sposób mówienia o ludziach za ich plecami. Augustyn nie zmienił się przez mocniejsze postanowienie, bo próbował tego latami. Zmienił się dopiero wtedy, gdy dostał coś konkretnego do włożenia w zamian.
Włóż coś na siebie
- 1Nazwij jedną rzecz, którą wciąż próbujesz rzucić samą silną wolą.
- 2Zamiast znowu sobie tego zakazywać, wybierz jedną dobrą rzecz na to miejsce. Zrób ją jeszcze dziś.
Jezu, dość długo próbowałem sam przestać. Daj mi coś w zamian.
Zamiast znowu obiecywać, zrobię jedną rzecz.
Czym jest historia 'weź i czytaj'?
Augustyn opisał, że usłyszał dziecko powtarzające tolle lege w sąsiednim ogrodzie. Otworzył list Pawła na chybił trafił i przeczytał te wersety.
Dlaczego ważne jest 'przyobleczcie się'?
To zastępuje, a nie tylko zakazuje. Polecenie daje coś do włożenia, a nie samą listę rzeczy do porzucenia.
Co stało się z Augustynem potem?
Porzucił karierę nauczyciela retoryki, rok później przyjął chrzest i został jednym z najczęściej czytanych autorów chrześcijańskich w historii.