Czynię, nie wymieniam
“A ten, który siedział na tronie, powiedział: Oto wszystko czynię nowe. I powiedział mi: Napisz, bo te słowa są wiarygodne i prawdziwe.”
— Objawienie 21,5 (UBG)
Liczą się dwa szczegóły. Greckie słowo na 'nowe' to kainos, czyli odnowione, a nie wymienione na nowe. Bóg nie wyrzuca tego świata, żeby zacząć od zera. I czasownik jest w czasie teraźniejszym: czynię, a nie uczynię. Jan pisał do wspólnot pod presją, żeby wiedziały, że praca już trwa.
Co zmieniło się w tobie od czerwca, za co nie podziękowałeś Bogu? Bóg mówi 'czynię', a nie 'uczynię'. Coś już się w tobie wydarzyło, choć nikt cię o zgodę nie pytał. Popatrz też na to, co już się zmieniło.
Poszukaj, co jest lepsze niż w czerwcu
- 1Nazwij jedną rzecz w sobie, która jest odrobinę lepsza niż w czerwcu. Drobiazg się liczy.
- 2Zapytaj kogoś bliskiego: 'Co widzisz, że się we mnie zmieniło w tym roku?' Potem tylko słuchaj.
Panie, pokaż mi, co już we mnie zmieniłeś.
Coś już się we mnie zmieniło, tylko tego nie zauważyłem.
Czy 'nowe' znaczy zupełnie nowe, czy odnowione?
Greckie kainos wskazuje na odnowienie jakości, a nie na wymianę. Obraz mówi o przywróceniu tego stworzenia, nie o jego wyrzuceniu.
Dlaczego czas czasownika jest ważny?
'Czynię' to forma trwająca. Praca jest opisana jako będąca w toku, a nie zarezerwowana wyłącznie na koniec.
Do kogo pisał Jan?
Do wspólnot pod realną presją, miejscami prześladowanych. Obietnica trafiała do ludzi, którzy potrzebowali jej od razu.