Wyryte na dłoniach
“Czy kobieta może zapomnieć o swoim niemowlęciu i nie zlitować się nad synem swego łona? A choćby też i one zapomniały, ja jednak ciebie nie zapomnę. Oto wyryłem cię na swoich dłoniach.”
— Izajasza 49,15-16 (UBG)
Izrael właśnie powiedział, że Bóg o nim zapomniał. Bóg mówi o matce karmiącej, bo nie znamy mocniejszej więzi. Nawet ona może zapomnieć, ale On nie zapomni. Słowo przetłumaczone jako 'wyryłem' znaczy 'wyciąłem', a nie 'napisałem'. W starożytności ludzie wycinali sobie na dłoni nazwę miasta, żeby mieć ją cały czas przed oczami.
Bóg nie zapomina tak, jak zapominają ludzie. Powiedział to ludziom, którzy właśnie oskarżyli Go, że zapomniał. Ktoś może o tobie zapomnieć na jakiś czas i to normalne. Bóg tak nie robi i ten tydzień tego nie zmienił.
Spójrz na swoje dłonie
- 1Gdy dziś będziesz myć ręce, zatrzymaj się i powiedz: 'Moje imię jest wycięte w Jego dłoniach.'
- 2Zapisz na kartce imię jednej osoby i módl się za nią po imieniu przez minutę.
Panie, po tym tygodniu trudno mi uwierzyć, że o mnie pamiętasz. Pomóż mi dziś.
Bóg o mnie nie zapomniał, nawet po takim tygodniu.
Dlaczego porównanie do matki karmiącej?
Nazywa najsilniejszą dostępną więź międzyludzką, a potem mówi, że wierność Boga przetrwa nawet dłużej. Porównanie ma celowo wyczerpać skalę.
Co znaczy tu 'wyryłem'?
Hebrajskie słowo znaczy wyciąć albo wgłębić, a nie napisać. Opisuje coś wyrzeźbionego, a nie naniesionego na powierzchnię, którą da się zmyć.
Co Izrael mówił tuż przedtem?
Że PAN go opuścił i zapomniał. Werset jest bezpośrednią odpowiedzią na ten zarzut, a nie ogólnym stwierdzeniem.