Dokąd ty pójdziesz
“Ale Rut odpowiedziała: Nie nalegaj na mnie, abym cię opuściła i odeszła od ciebie. Gdziekolwiek bowiem pójdziesz i ja pójdę, a gdziekolwiek zamieszkasz i ja zamieszkam. Twój lud będzie moim ludem, a twój Bóg moim Bogiem.”
— Rut 1,16 (UBG)
Zanim Rut to powiedziała, w rodzinie Noemi odbyły się trzy pogrzeby. Noemi straciła męża i obu synów, więc powiedziała synowym, żeby wróciły do domu. Gdyby zostały przy wdowie bez synów, czekała je bieda. Jedna odeszła, co było rozsądne i nikt jej tego nie wypomina. Rut została. Była Moabitką i wybrała Boga, którego nie znała z domu.
Rut nie musiała zostać. Noemi sama kazała jej wrócić do domu, a Rut i tak nie odeszła. Powiedziała jej wprost, że zostaje. Ktoś dziś czeka, żeby usłyszeć od ciebie, że zostajesz.
Powiedz, że zostajesz
- 1Pomyśl o kimś, kto od dawna ma ciężko i nikt tego nie widzi.
- 2Powiedz jej dziś: 'Nigdzie się nie wybieram.' Potem zapytaj, kiedy realnie możesz się pojawić.
Boże, daj mi odwagę, żeby powiedzieć komuś, że zostaję.
Powiem komuś, że zostaję.
Dlaczego Noemi kazała im odejść?
Nie miała już synów ani środków. Gdyby przy niej zostały, czekała je bieda. Dlatego zwalniała je dla ich własnego dobra.
Czy Orpa źle zrobiła, wracając?
Tekst jej nie potępia. Zrobiła rozsądną rzecz, o którą prosiła Noemi. Wybór Rut wyróżnia się właśnie dlatego, że nie był wymagany.
Dlaczego ważne, że Rut była Moabitką?
Była obca wobec wiary Izraela, a związała się z Bogiem, przy którym nie wyrosła. Później pojawia się w rodowodzie Dawida i Jezusa.