Nadzieja dla drzewa
“Dla drzewa bowiem jest nadzieja, choć je wytną, że znowu odrośnie, że jego pędy nie ustaną.”
— Hioba 14,7 (UBG)
Hiob mówi to po stracie dzieci, zdrowia i majątku. Nie próbuje być pogodny. Patrzy na pniak po oliwce. Ścięta oliwka naprawdę wypuszcza nowe pędy z korzenia. Dlatego niektóre gaje w tamtym regionie mają setki lat. Hiob widzi to u drzewa i chce wiedzieć, czy dotyczy to człowieka.
Jeśli coś w twoim życiu zostało ścięte, trudno na to patrzeć. Ale wtedy nie zobaczysz, co odrasta. Korzeń oliwki wypuszcza pędy nisko przy ziemi, gdzie długo nikt ich nie widzi. Wróć do tej sprawy i sprawdź, co się zmieniło.
Spójrz na pniak
- 1Nazwij to, co zostało ścięte. Powiedz, ile naprawdę kosztowało. Nie łagodź tego.
- 2Nazwij jedną małą rzecz, która od tamtej pory urosła, nawet jeśli wydaje ci się nieważna.
- 3Powiedz komuś jedno i drugie: co straciłeś i co od tamtej pory urosło.
Boże, trudno mi wracać do tego, co straciłem. Pokaż mi, co się od tamtej pory zmieniło.
Zajrzę tam, gdzie od dawna nie patrzyłem.
Czy Hiob jest tu optymistą?
Nie. Jest w środku ogromnej straty i się spiera. Widzi, że odnowa dotyczy drzewa, i pyta, czy dotyczy człowieka.
Dlaczego akurat oliwka?
Oliwki odrastają z nasady korzenia po ścięciu. Gaje w tamtym regionie przetrwają tak stulecia, więc obraz był znany każdemu słuchaczowi.
Czy Księga Hioba odpowiada na to pytanie?
Nie argumentem. Bóg odpowiada obecnością i długą serią pytań, a sytuacja Hioba zostaje potem przywrócona.