Rzeczy za wielkie dla mnie
“PANIE, moje serce nie wywyższa się i moje oczy nie są wyniosłe ani nie ubiegam się o wielkie rzeczy albo zbyt cudowne dla mnie. Doprawdy uspokoiłem i uciszyłem swoją duszę jak dziecko odstawione od piersi swej matki; moja dusza jest we mnie jak odstawione dziecko.”
— Psalm 131,1-2 (UBG)
Obraz jest precyzyjny i łatwo go przeoczyć. To nie niemowlę przy piersi, spokojne dlatego, że je karmią. To dziecko odstawione, które przestało krzyczeć o swoje i potrafi po prostu siedzieć przy matce. U Dawida pokój przychodzi wtedy, gdy pragnienie ucichnie, a nie wtedy, gdy zostanie zaspokojone. Trzy wersety, najkrótszy rodzaj psalmu, i jeden z najtrudniejszych do przeżycia.
Może to decyzja, która należy do twojego dorosłego dziecka. Może sprawa w pracy, o której naprawę nikt cię nie prosił. Może wynik, który zależy tylko od Boga. Wypisz je i zaznacz, które z nich nie są twoje. Zajmie ci to pięć minut.
Odłóż to, co nie twoje
- 1Wypisz trzy rzeczy, które ci ciążą. Zaznacz, które naprawdę są twoje do niesienia.
- 2Przeczytaj pozostałe na głos i po każdej powiedz: 'Ta jest Twoja, nie moja.'
- 3Zapytaj jedną osobę, jak minął jej tydzień, i wysłuchaj bez podpowiadania rozwiązań.
Panie, ucisz mnie dziś jak odstawione dziecko i weź z powrotem to, co nigdy nie było moje.
Nie wszystko, co niosę, jest moje.
Dlaczego dziecko odstawione, a nie niemowlę przy piersi?
Niemowlę jest spokojne, bo dostaje to, czego chce. Dziecko odstawione jest spokojne bez karmienia, i to trudniejszy obraz pokoju.
Czy ten psalm jest przeciw ambicji?
Jest przeciw chwytaniu tego, czego nie masz trzymać. Dawid był królem z realną odpowiedzialnością. Granica przebiega przy sprawach należących do Boga.
Jak się uciszyć, gdy głowa nie chce przestać?
Psalm mówi, że Dawid sam uspokoił i uciszył duszę, więc to praktyka, nie prezent. Zacznij od nazwania tego, co nie twoje.