Nie tak jak świat
“Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam; nie tak jak świat daje, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze i nie lęka.”
— Jana 14,27 (UBG)
W noc przed krzyżem Jezus jadł Paszę z uczniami. Judasz miał zaraz wyjść, żeby Go wydać. Piotr miał trzykrotnie Go zaprzeć. A jednak Jezus powiedział: pokój wam zostawiam. Nie ucieczkę w odrętwieniu, jak daje świat. Spokój serca od Niego, choć kłopot stał o krok.
Piątek, dwudziesta pierwsza. Tydzień zostawił niedokończone sprawy na biurku i w klatce piersiowej. Otwierasz telefon, żeby zagłuszyć hałas. Jezus mówił o pokoju do drżących przyjaciół na godziny przed aresztem. Możesz odłożyć ekran i poprosić o Jego spokój, nie naprawiając dziś wszystkiego.
Odłóż telefon
- 1Zadzwoń albo napisz do kogoś, komu tydzień dał się ciężko: 'Czy mogę wypowiedzieć nad tobą jedno zdanie o pokoju?' Pomódlcie się razem albo powiedz to na głos dla niego albo dla niej.
- 2Połóż telefon w innym pokoju trzydzieści minut przed snem. Pięć razy powoli powtórz: 'Twój pokój, nie świata.'
Jezu, biurko i klatka piersiowa wciąż trzymają niedokończenia z tego tygodnia. Mówiłeś o pokoju do drżących przyjaciół przed krzyżem. Daj mi ten spokój, gdy dziś wieczorem odłożę telefon.
Co zatrwożyło twoje serce w tym tygodniu i potrzebuje pokoju Jezusa, nie kolejnego przewijania telefonu?
Czym różni się pokój Jezusa?
Nie wymaga idealnych okoliczności, strzeże serca w niedokończonym życiu.
Czy to usuwa problemy?
Nie. Dotyka zatrwożonego serca, gdy problemy mogą zostać.
Po co w piątek wieczorem?
Tygodniowy wydech, przyjęcie pokoju przed kolejnym cyklem.