Co budują próby
“Moi bracia, za wielką radość poczytujcie sobie, ilekroć wpadacie w rozmaite doświadczenia, wiedząc, że doświadczenie waszej wiary wypracowuje cierpliwość. A cierpliwość niech ma dzieło doskonałe, abyście byli doskonali i kompletni, bez żadnego braku.”
— Jakuba 1,2-4 (UBG)
W dawnych warsztatach kowal podgrzewał złoto w piecu, aż szumowiny wypływały na wierzch. Ogień nie niszczył kruszcu. Pokazywał, co czyste, i spalał to, co fałszywe. Jakub mówi, że próby sprawdzają wiarę tak samo. Trudny tydzień nie dowodzi, że Bóg odszedł. Może ukształtować w tobie cość, która wytrzyma żar.
Piątek, szesnasta. Tydzień zostawił ślady: ostry mail, opóźnienie, ciche rozczarowanie w klatce. Usiądź na kanapie na minutę. Coś w tobie przechodzi przez ogień, nawet jeśli jeszcze tego nie widzisz. Zostań. Bóg nie skończył pracy.
Nazwij budowniczego
- 1Zapisz jedną próbę, która nie kończy się wkrótce, jedno szczere zdanie.
- 2Zapytaj kogoś, komu ufasz: 'Co widzisz, że Bóg buduje we mnie przez to?' Posłuchaj bez tłumaczenia się.
Boże, ten tydzień mnie przepalił. Chcę wyjść z pieca już teraz. Zostań przy mnie, gdy spalasz to fałszywe i zostawiasz to prawdziwe.
Co Bóg próbuje zbudować w tobie przez trud, w którym teraz jesteś?
Czy Jakub każe cieszyć się bólem?
Nie. Radość jest w tym, co Bóg buduje przez próbę, nie w samym bólu.
Co to 'doświadczenie wiary'?
Jak ogień na złocie, pokazuje, co prawdziwe, i spala to, co nie.
Po co 'niech ma dzieło doskonałe'?
Wczesne poddanie może oznaczać utratę dojrzałości, którą Bóg formuje.