Wdzięczność w każdym sezonie
“Za wszystko dziękujcie; taka jest bowiem wola Boża w Chrystusie Jezusie względem was.”
— 1 Tesaloniczan 5,18 (UBG)
W Ravensbrück Corrie i Betsie Ten Boom spały na słomie pełnej pcheł. Betsie kazała dziękować Bogu nawet za nie. Po tygodniach wiedziały dlaczego: strażnicy nie wchodzili do tego baraku, a siostry mogły czytać Biblię na głos bez kary. Paweł prosi, by dziękować we wszystkim. Czasem to, co nas brzydzi, kryje łaskę jeszcze przed nami ukrytą.
Siódma czterdzieści. Kawa stygnie, korek na mapie rośnie, SMS czeka bez otwarcia. Klatka ściska się, zanim dzień ruszy. Zatrzymaj się raz i nazwij jeden dar, który już jest. W tej godzinie nie jesteś sam.
Trzy poranne dary
- 1Zanim sprawdzisz telefon, nazwij trzy małe dary już w tym poranku.
- 2Do południa zadzwoń lub napisz jednej osobie i podziękuj jej za jeden prawdziwy dar w twoim życiu.
Panie, drżą mi ręce nad tym nieotwartym SMS-em. Otwórz oczy na dary, które przeoczyłem. Naucz mnie dziękować jak Betsie w pokoju pełnym pcheł.
Jaki mały dar jest już w twoim poranku, a jeszcze go nie nazwałeś?
Czy wdzięczność znaczy, że sytuacja jest dobra?
Nie. Znaczy, że trud nie jest jedynym głosem w pokoju.
Co jeśli nie widzę powodu do radości?
Zacznij od drobiazgów, oddech, posiłek, jeden miły SMS. Wdzięczność rośnie od małych prawd.
Dlaczego to wola Boga?
Wdzięczność utrzymuje serce miękkie i czujne na łaskę, gdy wciąż mówisz prawdę o bólu.