Strzeżony od środka
“Nie troszczcie się o nic, ale w każdej sprawie wasze prośby niech będą znane przed Bogiem przez modlitwę i błaganie z dziękczynieniem. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, będzie strzegł waszych serc i waszych myśli w Chrystusie Jezusie.”
— Filipian 4,6-7 (UBG)
Paweł pisał to z rzymskiego więzienia, przykuty do strażnika. Mówił do zaniepokojonych: módlcie się z dziękczynieniem. Wtedy pokój Boga miał strzec serca jak żołnierze przy bramie. Paweł nie był wolny, a jednak znalazł spokój w łańcuchach. Pokój tu znaczy, że serce może odpocząć, choć problem zostaje.
Na zewnątrz wyglądasz spokojnie. W środku burza o rachunku w piątek. Paweł modlił się z łańcuchów. Powiedz Bogu ten rachunek po imieniu. Serce może się uspokoić, zanim problem zniknie.
Nazwij i oddaj
- 1Zapisz jeden lęk z detalem, nie 'życie,' lecz 'rachunek w piątek.'
- 2Powiedz o tym jednej zaufanej osobie. Poproś ją, żeby raz pomodliła się z tobą dziś.
Ojcze, ten rachunek w piątek kręci mi się w głowie. Paweł modlił się z łańcuchów i znalazł Twój pokój. Strzeż mego serca, gdy czekam na odpowiedź.
Jaki konkretny lęk ma dziś przejść z twojej klatki w ręce Boga?
Skąd 'nie troszczcie się' z więzienia?
Chodzi o praktykę oddawania każdego lęku Bogu, nie o udawanie, że jest dobrze.
Co znaczy pokój, który strzeże?
Spokój w środku, choć problem zostaje. Pokój Boga trzyma twoje serce przy Nim.
Po co dziękczynienie?
Poszerza obraz o to, co Bóg już zrobił, gdy wciąż prosisz o pomoc.