Nic nie oddzieli
“Albowiem jestem przekonany, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani zwierzchności, ani możności, ani teraźniejszość, ani przyszłość, ani żadna inna stworzona rzecz nie będzie mogła nas odłączyć od miłości Bożej, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.”
— Rzymian 8,38-39 (UBG)
Paweł pisał to w mieście, gdzie chrześcijanie żyli w realnym niebezpieczeństwie. Wymienia śmierć, moce, przyszłość, wszystko. Żadne z tego nie odetnie cię od miłości Boga w Chrystusie. Maksymilian Kolbe w Auschwitz oddał życie za nieznajomego z rodziną. Pokazał, że nawet tam miłość w Chrystusie trzymała.
Niedziela wieczorem. Nadchodzący tydzień już ciąży. Wiadomości, rachunki, napięta rozmowa w głowie. Paweł wymienił realne zagrożenia. Miłość Boga w Chrystusie dociera do ciebie i dziś wieczorem.
Wypowiedz więź
- 1Napisz lub powiedz jednej zaufanej osobie: 'Cieszę się, że jesteś.'
- 2Poproś tę osobę, żeby raz pomodliła się z tobą o lęk, który ciąży w tym tygodniu.
Ojcze, w kółko wracam do tej napiętej rozmowy w głowie. Twoja miłość w Chrystusie trzymała Kolbego w Auschwitz. Trzymaj mnie i w tym tygodniu.
Jaki lęk próbuje dziś przekonać cię, że miłość Boga może do ciebie nie dotrzeć?
Czy to znaczy, że życie będzie łatwe?
Nie. Nazwane są realne zagrożenia. Obietnica: żadne z nich nie przecina miłości Boga w Chrystusie.
Co jeśli nie czuję miłości?
Uczucia się zmieniają. Więź w Chrystusie jest prawdziwa, nawet gdy nastrój temu zaprzecza.
Po co to w zwykłą niedzielę?
Pozwala uspokoić duszę przed tygodniem, jesteś trzymany, nie porzucony.