Pójdźcie na bok
“I rzekł do nich: Pójdźcie wy sami na odludne miejsce i odpocznijcie trochę. Było bowiem tylu przychodzących i odchodzących, że nie mieli nawet czasu jeść.”
— Marka 6,31 (UBG)
Jezus i uczniowie właśnie nakarmili pięć tysięcy ludzi. Tłumy wciąż przychodziły. Nie zdążyli nawet zjeść. Jezus nie powiedział: dawajcie radę. Powiedział: chodźcie na bok i odpocznijcie. Wiedział, że zmęczeni służą krócej. Odpoczynek z Nim był częścią wiernej pracy, nie nagrodą za koniec listy.
Obowiązki czekają na blacie. Ciało jest zmęczone. Wina każe iść dalej. Jezus widział głodnych, wyczerpanych przyjaciół i kazał im przestać. Masz pozwolenie odpocząć, zanim lista się skończy.
Dwadzieścia cichych minut
- 1Zarezerwuj dwadzieścia minut. Telefon w innym pokoju. Usiądź przy oknie albo idź bez słuchawek.
- 2Poproś kogoś w domu, żeby przejął jedno małe zadanie, żebyś naprawdę mógł przestać.
Jezu, biegnę nawet w dzień wolny. Zawołaj mnie na bok, jak swoich zmęczonych uczniów. Odnów to, co tydzień ze mnie zabrał.
Co by się zmieniło, gdybyś traktował odpoczynek jak posłuszeństwo, a nie winę?
Czy odpoczynek jest egoistyczny, gdy potrzeb jest wiele?
Jezus nakazał odpoczynek ludziom służącym realnym potrzebom. Troska o granice pomaga dłużej troszczyć się o innych.
Co jeśli nie mogę wyjechać na cały dzień?
Zacznij od małego, dwadzieścia cichych minut, powolny posiłek, spacer bez bodźców.
Dlaczego odpoczynek jest duchowy?
Przyznajesz, że nie jesteś Bogiem. Przestajesz produkować i przyjmujesz opiekę Tego, który cię podtrzymuje.