Cały sobą dla Boga
“Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego, z całej duszy swojej, z całego umysłu swego i z całej siły swojej.”
— Marka 12,30 (UBG)
Uczony w Piśmie zapytał Jezusa, które przykazanie jest najważniejsze. Trwał ostatni tydzień w Jerozolimie i większość pytań była pułapką. To jedno było szczere. Jezus odpowiedział słowami Szema, modlitwy odmawianej w każdym żydowskim domu rano i wieczorem. Serce to pragnienia. Dusza to wnętrze. Umysł to myśli. Siła to ciało i energia. Nic nie zostało pominięte.
Poniedziałek, parking przed pracą. Pomodliłeś się w aucie, a głowa jest już przy pierwszym spotkaniu. Tamtą modlitwę odmawiano w zwykłych domach, rano i wieczorem. Twoje godziny pracy też mogą należeć do tej miłości.
Oddaj jedną część
- 1Wybierz jedną część dnia, którą trzymasz z dala od Boga: pracę, ciało, nerwy. Powiedz Mu to na głos.
- 2Zrób dziś jedną zwykłą rzecz dla drugiej osoby i niech to będzie twoja ofiara.
Panie, pomodliłem się na parkingu i zapomniałem o Tobie przy pierwszym spotkaniu. Całe domy wracały do tej modlitwy rano i wieczorem. Weź mój poniedziałek, nie tylko niedzielę.
Którą częścią siebie najbardziej potrzebujesz dziś pokochać Boga: sercem, duszą, umysłem czy siłą?
Dlaczego serce, dusza, umysł i siła?
Jezus obejmuje całą osobę: emocje, wnętrze, myśli i ciało. Nic nie jest wyłączone.
Czy to tylko dla 'duchowych' ludzi?
Nie. To sedno przykazania dla każdego wierzącego, miłość, która przemienia zwykłe życie.
Jak zacząć, gdy miłość jest podzielona?
Od szczerości i jednej konkretnej ofiary dziś. Miłość całą osobą rośnie w codziennej praktyce.