Trwaj w mojej miłości
“Jak mnie umiłował Ojciec, tak i ja was umiłowałem; trwajcie w mojej miłości.”
— Jana 15,9 (UBG)
Jezus zakorzenia twoją tożsamość w tym samym nurcie miłości, który płynie między Ojcem i Synem. Potem mówi: trwajcie. Jego miłość jest dana; trwanie jest praktykowane. Nie zasługujemy na tę miłość, ale możemy żyć blisko niej albo odpływać od jej świadomości.
Możesz przeżyć cały dzień, będąc kochanym przez Boga, a funkcjonalnie żyć, jakbyś był sam. Ten werset wzywa do świadomego pozostawania: wracania do Jego słów, odrzucania narracji wstydu i wybierania posłuszeństwa, które utrzymuje serce otwarte na miłość.
Bądź blisko przez jeden dzień
- 1Ustaw dziś dwie krótkie pauzy i powtarzaj: 'Jezu, trwam w Twojej miłości.'
- 2Gdy pojawi się oskarżenie lub wstyd, odpowiedz tym wersetem zamiast się z nim zgadzać.
Jezu, zatrzymaj moje serce blisko Twojej miłości. Strzeż mnie przed odpłynięciem w lęk i odrzucenie siebie.
Co najszybciej odciąga twoje serce od świadomości miłości Chrystusa?
Czy trzeba zasłużyć na miłość Chrystusa, by w niej trwać?
Nie. Miłość jest darem łaski. Trwanie oznacza pozostawanie blisko w zaufaniu i posłuszeństwie.
Co najczęściej odcina nas od tej miłości?
Nierozbrojony wstyd, pośpiech, rozproszenie i samowystarczalność osłabiają świadomość Bożej miłości.
Jak praktycznie trwać dzisiaj?
Rób krótkie zatrzymania, wracaj do słów Jezusa i odpowiadaj posłuszeństwem w małych sprawach.