Twoja siła jest w ciszy
“W nawróceniu i odpoczynku będzie wasze zbawienie, w ciszy i ufności będzie wasza moc. Lecz nie chcieliście.”
— Izajasza 30,15 (UBG)
Bóg mówi to do ludu, który próbował ratować się sojuszami, strategią, prędkością. Mówi coś niespodziewanego: ratunek nie jest w robieniu więcej. Jest w dwóch parach. Pierwsza: nawrócenie i odpoczynek – powrót do Mnie i zatrzymanie się. Druga: cisza i ufność – spokój wewnątrz i wiara, że Ja zadziałam. I wtedy pada zdanie, które łamie serce: „lecz nie chcieliście”. Woleli hałas. To jest ostrzeżenie.
Dziś wspomnienie Katarzyny ze Sieny – kobiety, która zmieniła zdanie papieża i pisała listy do królów, wszystko z małego pokoju, w którym najpierw uczyła się ciszy. Ona znała ten werset w kościach. Dziś większość z nas jest odwrotnie: głośniejsi, szybsi, bardziej zapchani. Ten werset nie każe ci porzucić życia. Każe ci przestać myśleć, że ratunek jest w kolejnej rzeczy do zrobienia. Twoja siła jest w ciszy i ufności. Większość ludzi tego nie znajduje, bo – jak mówi prorok – „nie chcieli”. Nie bądź jednym z nich.
Dziesięć minut niczego
- 1Weź dziś dziesięć minut, w których nie robisz niczego produktywnego – bez telefonu, bez zadania, bez rozwiązywania.
- 2Usiądź, oddychaj i powtarzaj w głowie: „W ciszy i ufności jest moja moc”. Kiedy myśl ucieka, wróć do linijki.
Panie, ratowałem się hałasem i prędkością. Ty dajesz coś trudniejszego: ciszę i ufność. Uczyń mnie mocnym tak, jak obiecałeś – nie przez więcej roboty, ale przez zatrzymanie.
Gdzie w swoim życiu odmawiasz Bogu „ciszy i ufności” – i czym je zastępujesz?